• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 20:37
  • Licznik odwiedzin:561 / 1903 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
co w nim polubiłam? na pewno spojrzenie, którym zwabił mnie do siebie niby spytać jak się mam. uśmiech i w sposób jaki się poruszał. z grubsza wszystko co było widać na pierwszy rzut oka - było nie do ominięcia. przyciągał śmiałością i pewnością siebie. parę chwil, które przerodziły się w długi wieczór. poznawałam jego charakter, i wnętrze, które wydawało się nie mieć końca. opowiadał o tym, a zaraz kończył zdanie kompletnie czymś innym. aż w końcu poznałam jego smak. pieprzyk schowany za uchem i zapach perfum, który momentalnie mnie od niego uzależnił. ciepła dłoń i cień rozbawienia w okolicach kącików ust. zdobył mnie z nieukrywanym uśmiechem.


Jest do dupyy...// . !!!
 

 


"Przedtem żyłam nie myśląc o śmierci. Wiedziałam, że nastąpi, ale to było jakby obok mnie. Teraz jestem bliżej, zrobiłam jakiś krok na przód. Szukanie sensu życia jest bzdurą. Żyć jak kto chce i umrzeć. Umieranie jest piękne. Ale na około mówią: żyj, żyj !!! Żyję bo...., bo co? Bo umierając sprawię ból bliskim. Oni nie mogą zrozumieć, że to moje życie i moja śmierć".